Urlop 12

Urlop 12
Jes to ostania czesc tego Cyklu mam nadzieje ze jak gdzies znajde kontynuacje to bedzie cag dlaszy. Zycze milego czytania , A komntujacym dziekuje za komentarz.

Niedlugo po tym jak Robert z Markiem i Julia pojechali, zadzwonil Zbyszek. Opowiedzial mi co zatrzymalo go przez ten czas, no i to co najwazniejsze, powiedzial ze bedzie juz popoludniu. Milo mi sie zrobilo, jak uslyszalam ze stesknil sie za nami, tzn. za nasza trójka. O Robercie zas wspomnial jak o towarzyszu broni na froncie, gdzie ramie w ramie staja do walki z nasza nieokielznana zadza seksu. Opowiedzialam mu pokrótce o naszych ostatnich ekscesach, ze nastapilo male przegrupowanie przeciwnika, którego szeregi zostaly wzmocnione slodka cipeczka drobniutkiej Julii. No i ze ta cipeczke obral sobie za glówny cel Robert, rznac ja pare razy przy okazji rozdziewiczajac. Zbyszek to spuentowal „w sumie nic nowego, rutyna, dzien powszedni naszego urlopu” – zartownis. Kazalam mu sie zameldowac natychmiast jak tylko przyjedzie, to pójdziemy sobie gdzies wieczorem na cos mocniejszego a pózniej sie zobaczy. Rozmowie przysluchiwala sie Karolina i z oczami wielkimi jak spodki, emanowala nieskrywana radoscia na wiesc, ze Zbyszek wraca.
– No i co tak sie cieszysz – zapytalam retorycznie.
– No jak to co, mamo, pan Zbyszek wraca, juz nie moge sie doczekac zeby mnie …
Przerwala nagle, nie chcac wyartykulowac tego o czym obie marzylysmy, czego obie, a zapewne ta trzecia dupeczka takze, pragnelysmy. Mi chodzil po glowie wspólny, calonocny seks, Robert, Zbyszek i ja. Chcialam sie nimi nacieszyc, smakowac jednego i d**giego, dac im cala siebie i czerpac z nich rozkosz cala soba. Jednak te dwie wiecznie niezaspokojone cycatki nie odpuszcza, dopóki nie poczuja w sobie jego wielkiej paly. Do czego to doszlo, zebym ja dorosla kobieta, musiala dzielic sie swoim kochankiem z dwiema malolatami i do tego wlasnymi córkami. Pomimo tego wszystkiego, pomimo zlamania chyba wszelkich zasad, bardzo ekscytujace bylo dla mnie patrzec jak ten starszy mezczyzna uprawia z nimi seks. Ekscytowalo mnie to, ale nie da sie ukryc, ze i Robertowi widok posuwanych przez Zbyszka córek, jedna po d**giej, stawial kutasa na bacznosc. Spróbowalam troche podejsc Karoline i zapytalam:
– Ja wiem ze trudno sobie odmówic przyjemnosci ze Zbyszkiem, ale powiedz mi jak wytlumaczysz po powrocie swojemu chlopakowi, Krzysiek ma na imie prawda, ze nie jestes juz dziewica, ze uprawialas seks z innymi? Nie bedzie mu przykro, nie zostawi cie?
– Mamo Krzysiek jest fajny, bardzo go lubie, pozwalam mu na wiele przeciez wiesz, ale to nie jest taka milosc juz do konca. Opowiem mu po powrocie o naszym urlopie, o tym jak poznalysmy pana Zbyszka i jak nie moglam sie oprzec jego wielkiemu penisowi. Pomine moze to, ze razem we trójke uprawialysmy z nim seks. Marka tez chyba przemilcze – moglo by to byc dla niego zbyt wiele. Chcialabym aby mial do tego taki sam stosunek ja ma tato. On toleruje to, ze bzykasz sie z innymi, nie jest zazdrosny a nawet sprawia mu przyjemnosc jak patrzy na ciebie gdy posuwa cie inny facet. Widzialam jego oczy jak patrzyl gdy pan Zbyszek cie bral, jak mimowolnie obciagal sobie bo mu stanal. Nie wiem, zobaczymy, bede z nim szczera, jezeli sie zgodzi, jezeli nie bedzie mu to przeszkadzalo, to bedziemy dalej razem. Ja nie bede miala do niego pretensji jak bzyknie sobie jakas laske na boku. Mamo jak to bylo z wami? Kiedy pierwszy raz dalas innemu facetowi bedac juz z tata?
Przyznam, troche mnie zaskoczyla. Widac doswiadczenia ostatnich dni, bardzo rozwinely jej postrzeganie seksu i jego roli w zwiazku. Z pokoju wyszla Magda i podeszla do nas pytajac:
– O czym rozmawiacie, kto dzwonil?
– Pan Zbyszek bedzie popoludniu – odpowiedziala jej Karolina.
– Oh to fantastycznie, stesknilam sie za jego… tzn. za nim – zasmiala sie szelmowsko.
– Madziu rozmawialam przed chwila z Karolina na pewien temat, tzn. jak zareaguje jej chlopak na to ze nie jest juz dziewica i ze uprawiala seks z innymi. Czy twój chlopak nie bedzie mial do ciebie pretensji, powiesz mu o wszystkim?
– Mamo z moim to nie ma problemu. On sie cieszy, jak mu obciagne pare razy i jest zadowolony. Pewnie nawet nie zorientuje sie, ze cos sie zmienilo a bzykac sie z nim nie mam zamiaru.
– No mamo opowiedz nam jak to bylo gdy pierwszy raz dalas innemu, tzn. jak bzykalas sie z innym bedac juz z tata?
– O szykuje sie ciekawa opowiesc – zazartowala Madzia.
– To bylo takie niezamierzone – zaczelam niesmialo – pamietam wszystko dokladnie bo bylo to niesamowite doswiadczenie. Jeszcze wtedy nie myslalam, nie myslelismy, ze damy sobie odrobine swobody. W zasadzie to te swobode to mialam ja. Tacie jakos nie szlo poznawanie innych kobiet. On wtedy byl bardzo zapracowany, poczatki naprawde byly ciezkie wiec jak wracal do domu to ledwo sie umyl i szedl spac a mnie wrecz nosilo, ale staralam sie byc wierna. Jakos tak niedlugo po slubie tak ok. roku bylismy na weselu u znajomych, w takim sporym pensjonacie. Kiedy impreza dobiegala juz konca, nam jeszcze bylo malo i wyladowalismy z taka para znajomych u nich w pokoju, tzn. poznalismy ich na weselu. Znowu polal sie alkohol, troche tanców i sytuacja zaczela byc dosc swobodna. Jednak dla taty bylo to juz za wiele i poszedl spac do nas do pokoju, na d**gi dzien szedl na nocke wiec musial swoje odespac. Ja zostalam z nimi, bylo wesolo, kolega obtancowywal nas na zmiane i zaczal coraz smielej sobie poczynac. W pewnym momencie kiedy oni oboje tanczyli, ten kolega zaczal sie dobierac do swojej zony. Ja siedzialam na lózku i z zazenowaniem obserwowalam co sie dzieje. Swiatlo bylo przytlumione wiec i odwagi mieli wiecej. Kolega po chwili juz nie mial oporów, zaczal rozbierac swoja zone a ona nie protestowala. Efekt byl taki, ze ten facet pochylil swoja juz naga zone nad stolem i przelecial ja od tylu. Ja siedzialam i gapilam sie niedowierzajac w to co widzialam. Inna sprawa, ze bylam nieziemsko podniecona. No i wtedy stala sie rzecz nieoczekiwana. Ten kolega pocalowal swoja zone, która zaraz poszla do lazienki i podszedl do mnie z wciaz stojaca pala. Wzial mnie za reke i pociagnal do siebie. Bylam jak w transie, nie wiedzialam co sie ze mna dziej. Bezwolnie poszlam za nim. Stanelismy przy tym stole i zaczal mnie mocno calowac. W ekspresowym tempie rozebral mnie i zaczal piescic cale moje cialo. Ja stalam jak odretwiala, nawet go nie dotknelam. Za to czulam jego dlonie, usta na calym swoim ciele. Dotykal mnie swoim sterczacym kutasem a kazdy jego dotyk wyzwalal we mnie niesamowite dreszcze. Nastepnie wrócilismy z powrotem na lózko, wiedzialam ze bedzie mnie rznal, nie wiedzialam tylko jak. Popchnal mnie lekko do przodu a ja kleknelam na lózku. Wszedl we mnie od tylu jednym pchnieciem. Dlugo mnie posuwal, bral mnie od tylu z kilkanascie minut, bo nie mógl sie spuscic, po tym jak chwile wczesniej bzyknal swoja zone. Efekt byl taki, ze ten nowopoznany facet zaliczyl mnie, ulzyl sobie, ale tym razem ze mna, po czym usiadl na lózku pomiedzy mna a jago zona, która dolaczyla do nas jeszcze jak mnie posuwal. Bylam tak podniecona, ze doprowadzil mnie tym rznieciem do dwóch orgazmów. To na pewno nie byl ich pierwszy raz kiedy uprawiali seks w wiekszym gronie. Jego zona przygladala sie nam masujac sobie piersi i cipke. Potem dlugo razem we trójke piescilismy sie, obie na zmiane obciagalysmy mu az mu stanal i ponownie zaczal nas rznac na zmiane. Bral nas na wszystkie mozliwe sposoby a kiedy bylismy juz wykonczeni, spuscil mi sie na piersi. Zaraz po tym ubralam sie i bez slowa wrócilam do taty.
– I tata nic nie wiedzial co sie wydarzylo? – zdziwila sie Magda
– Mialam wyrzuty sumienia, ze tak latwo dalam sie przeleciec innemu. Jednak przelamalam sie i powiedzialam o wszystkim tacie. Jeszcze jak byl z nami widzialam w jego oczach podniecenie, czulam ze nie mialby nic przeciwko temu bysmy razem pozwolili sobie na nieco wiecej. Pewnie w duchu domyslal sie, ze moze sie cos zdarzyc gdy zostawil nas samych, nie mylilam sie. Pózniej duzo rozmawialismy z tata o tym co zaszlo. Mówil mi jak bardzo go podniecila moja szczególowa relacja. Ja tez nigdy wczesniej nie podejrzewalam siebie o to, ze moglabym dac innemu zupelnie nieznajomemu facetowi a juz tym bardziej, ze tato byl w sasiednim pokoju. Przed slubem mialam wczesniej wielu chlopaków, uprawialam z nimi seks, ale nigdy nie zdarzylo sie bym, któregos zdradzila. A tu ni z tego, ni z owego, tak po prostu przelecial mnie jakis koles. Po tym zdarzeniu zrozumielismy oboje, ze nasz wspólny seks jest swietny, ale takie sytuacje daja nam niesamowitego kopa i niesamowicie nas nakrecaja.
– No niezle zaszalalas mamo – powiedziala Karolina – ja tez pewnie nie odmówilabym bedac w podobnej sytuacji. Sama mówilas nam, ze cnote stracilas z któryms ze swoich chlopaków. Jak poznalas tate nie bylas juz dziewica, a ja nie mam zamiaru chajtac sie z Krzyskiem, Spokojnie swiat sie nie zawali z tego powodu, ze pan Zbyszek mnie pyknal, nawet fajnie ze to on.
– Wlasnie dlatego sie zgodzilam – wtracilam – pamietam ten mój pierwszy raz. Ogólnie bylo calkiem przyjemnie, ale nic odkrywczego. Potajemnie, szybko i tak jakos mechanicznie. Dlatego jak wyskoczylyscie z tym rozdziewiczaniem, to pomyslalam sobie, ze to moze byc naprawde dobry pomysl, zeby ten wasz pierwszy raz byl taki szczególny, ze zrobilas to z doroslym, duzo starszym mezczyzna, no i tak wspólnie razem ze swoja siostra. Ciesze sie, ze bylam przy tym – to cos wyjatkowego widziec jak wlasne córki uprawiaja swój pierwszy seks, tracac dziewictwo na moich kolanach, trzymajac sie za dlonie. Mam nadzieje, ze kiedys nie bedziecie miec mi za zle, ze na to pozwolilam.
Magda przytulila sie do mnie, pocalowala w policzek i sciszonym glosem powiedziala:
– Mamo przestan, to bylo niesamowite. Na pewno zadna z moich kumpel nie przezyla czegos podobnego. Z reszta nie bede sie im chwalic, pozostanie to nasza slodka tajemnica. Mam nadzieje mamo, ze nie zmienisz zdania i pozwolisz panu Zbyszkowi dalej nas posuwac?
– No wlasnie moje panny, planowalam dzisiejsza noc spedzic we trójke, tzn. tato, Zbyszek i ja. Chcialam miec ich tylko dla siebie.
– No a my? – Z oburzeniem rzucila Karolina.
– No wlasnie, nie wiem jak mam to wszystko pogodzic. Przyznacie same, ze to dosc niecodzienna sytuacja, kiedy to matka dzieli sie kochankiem ze swoimi córkami. Pewnie zadnej z waszych kolezanek nie przelecial kochanek ich matki. Pewnie tez zadna z nich nie ma kochanka.
– Oj bys sie zdziwila mamo – przerwala mi Karolina – Ewka mówila mi jak kiedys przylapala swoja mame w domu. Ewka zerwala sie ze szkoly zaraz po pierwszej lekcji i jak wchodzila do domu to uslyszala swoja mame jak glosno jeczala. Oni byli na górze wiec nie slyszeli jak weszla do domu. Bala sie ich podejrzec wiec wyszla z domu i wrócila za pare godzin.
– Ciekawe by bylo, jakby zareagowala jej mama gdyby ona ich nakryla – wtracilam – moze za cene milczenia zgodzilaby sie na wspólny uklad – zazartowalam – Ciekawe czy jej maz wiedzial o tym, czy zdradzala go klasycznie.
– Nie wiem mamo, jej ojciec nie wyglada na takiego otwartego, choc jest calkiem, calkiem – dodala Karolina – nawet moglabym sie z nim przespac, jest bardzo przystojny.
– Ty mala ladacznico – skarcilam ja dajac solidnego klapsa w tylek – jeszcze ci malo bzykania?
– No to jak bedzie mamo z tym wieczorem, pozwól nam, bedzie, ciekawiej – upominala sie Karolina.
W tym momencie wszedl Robert pytajac:
– Za co ten klaps, czyzbys byla niegrzeczna? – zazartowal stary cap.
– Pan Zbyszek bedzie dzisiaj wieczorem a mama nie chce sie zgodzic bysmy mogly byc z wami razem.
– Moje panny, choc wiele sie juz zdarzylo, mozna by powiedziec ze zbyt wiele, to troche krepujace jest mimo wszystko uprawiac seks w waszym towarzystwie – dodal Robert.
– Tato przestan – nie dawala za wygrana Karolina – naprawde nie masz sie czego wstydzic. To takie wyjatkowe, ze robimy to wspólnie. Przeciez ty kochasz sie tylko z mama a panu Zbyszkowi pozwól by uprawial seks z nami trzema. Sama widzialam jak patrzyles gdy pan Zbyszek posuwal Magde. Byles tak podniecony, ze nie wiem. Tak samo reagowales jak pan Zbyszek kochal sie z mama. Mnie tez kreci jak patrze, jak posuwasz mame, masz slicznego penisa, oczu nie mozna oderwac.
– Dobra, dobra – przerwal jej wywody Robert – dzisiaj to i tak nieaktualne. Zadzwonila do mnie Dorota, wiesz Martus ta z pracy. Powiedziala, ze szef za zamkniecie tego planu, dal jej w nagrode tydzien wolnego. Postanowila wiec z mezem, ze przyjada na pare dni wlasnie tu gdzie my. Beda tylko w innym osrodku. No i poprosila mnie czy nie przywiózlbym ich z Kamienia Pom. Maja samochód w warsztacie no i pociagiem dojada tylko do Kamienia i nie chce im sie z tobolami wlec busem. W zamian zaprosili nas juz teraz na wieczór.
– No tak – westchnelam – to ja tu sobie ukladam milutkie spotkanko we trójke a tu znowu niespodzianka. W takim razie sytuacja sama sie wyjasnila. Niech bedzie moja krzywda – zazartowalam – wy za kare posprzatacie tu wszystko i przygotujecie pyszna kolacje dla Zbyszka. Tej nocy bedzie juz wasz, ale wara mi od niego jutro. Zrozumiano?
Dziewczyny rzucily sie na mnie calujac i sciskajac z calych sil. Polecialy do siebie, ja zas przytulilam sie do Roberta – szepnelam mu na ucho:
– No, no nawet tutaj bedziesz mial ta swoja niunie. Nic nie mówiles ze ma meza. On wie ze od dawna posuwasz mu zone?
– Wlasnie nie wie – odparl Robert – Dorota mówila mi kiedys, ze kocha go, ale on jest taki dosc spokojny, za spokojny jak dla niej. Ona podobnie jak ty, uwielbia sie rznac i on jej nie wystarcza. Pomyslalem sobie, ze to moze dobra okazja by blizej sie poznac. No wiesz moze dalabys rade go rozkrecic, jestes calkiem inna niz Dorota. Moze udaloby sie zeby i oni stworzyli podobny uklad do naszego, mogloby byc ciekawiej. Co ty o tym myslisz.
– Nie wiem czy on w ogóle na mnie spojrzy. Moze ma w glowie tylko ta swoja Dorotke. Nie chcialabym wyjsc na jakas nimfomanke, która oczywiscie nie jestem – zazartowalam.
– Juz ty potrafisz okrecic sobie faceta wokól palca, spotkamy sie z nimi wieczorem to zobaczymy.
– No dobra zobaczymy co z tego wyjdzie, a teraz szykujemy sie na plaze, troche sie pobyczymy a ty pojedziesz po nich wczesniej to jeszcze zrobisz zakupy na wieczór – zaordynowalam.
Dziewczyny szybko przygotowaly co trzeba i w przeciagu 15 min bylismy gotowi do wyjscia. Idac tak na plaze dostrzeglam, ze nasz córeczki wrzucily na siebie tylko takie dluzsze koszulki które siegaly troche ponizej ich zgrabnych tyleczków. Co chwile lekki wiatr dawal szanse przekonac sie ze nie maja nic pod spodem. Nie reagowalam juz, tylko skinelam na Roberta by sie o tym przekonal. Usmiechnal sie tylko i przytulil mnie mocniej. Na naszej plazy jak zwykle nie bylo tlumów. Stalym zwyczajem szybko rozlozylismy nasze legowisko. Z rozbieraniem tez juz nie bylo problemów, nawet Robert bez wiekszych oporów, choc jeszcze sie rozgladajac dookola, zdjal z siebie wszystko. Nie dalo sie nie zauwazyc, ze obie panny pilnie sledzily kazdy jego ruch i wlepialy galy w jego wiszacego penisa. Podeszly do niego takie golutkie i przytulily sie z obu stron dajac mu buziaka. Karolina nie omieszkala przy tym, musnac dlonia jego penisa, który momentalnie drgnal. Nastepnie pociagnely go za rece i we trójke pobiegli do wody. Ja stanelam na brzegu przygladajac sie ich wyglupom. Obok mnie przeszedl jakis mlody koles, az mi w gardle zaschlo. Mial jakies 25-30 lat, oblednie zbudowany a i kutasa nie mial powodu sie wstydzic, który zabawnie dyndal mu w pólwzwodzie z lewa na prawa. Zblizajac sie do mnie usmiechnal sie i wlepial swoje oczy w moje piersi. Cofnelam sie lekko aby mógl przejsc przede mna, co ulatwilo mu dokladne ich obejrzenie. Bylam juz bliska tego by zagadac do niego, ale w ostatnim momencie powstrzymalam sie. Chcialam sobie udowodnic, ze jednak panuje na soba. Tak czy owak szkoda, niezly kawalek solidnego ciacha poszedl dalej, choc jeszcze pare razy obracal sie w moim kierunku. A w wodzie sytuacja rozkrecala sie podobnie do tej jaka przezylismy na samym poczatku ze Zbyszkiem. Obie panny bez najmniejszych oporów obskakiwaly Roberta nie odmawiajac sobie okazji do zlapania go za penisa. Stalam tak jeszcze przez chwile, az towarzystwo zaczelo wychodzic z wody. Razem udalismy sie za parawan i zaleglismy na kocach. Kiedy juz wszyscy wyschneli tradycja kazala sie oczywiscie nasmarowac – slonce nie odpuszczalo. Chyba dla nikogo nie bylo to zaskoczeniem, kiedy obie cycatki chwycily olejek i zwrócily sie do Roberta:
– Tato nie ma co sie ociagac kladz sie na brzuch.
Trzeba przyznac ze Robert wykazywal spora doze wyrozumialosci dla swoich przebieglych córeczek. Ja wiedzialam co sie swieci, on chyba tez nie byl naiwny, ale co tam, trzeba przyznac ze ten urlop bardzo nas zblizyl, pod kazdym wzgledem. Obie panie jak to juz bylo wczesniej zajely sie kazda swoja polówka. Nie spieszyly sie, dokladnie nacierajac kazdy skrawek jego ciala. To musialo byc dla niego podniecajace o czym sie rychlo przekonalismy. Magda klepiac Roberta w tylek powiedziala:
– Tato teraz d**ga strona, nie ociagaj sie.
Mala szelma wiedziala dlaczego Robert dosc opieszale staral sie obrócic na plecy. Widziala miedzy jego nogami jak kutas, który byl skierowany w dól przybral juz spore rozmiary. Chcial nie chcial obrócil sie na plecy a naszym oczom ukazal sie piekny duzy kutas. Co prawda brakowalo mu jeszcze do pelnego wzwodu ale widok byl pyszny. Obie panny niewiele sie zastanawiajac przystapily do swoich czynnosci. Miejsce przy miejscu, dokladnie i co by tu nie pisac, bardzo zmyslowo rozprowadzaly olejek po calym ciele. Nie obylo sie równiez bez punktu kulminacyjnego. Robert wzdrygnal sie jak Magda próbowala naniesc porcje olejku na jego nabrzmialego penisa. Ja nie reagowalam smarowalam swoje cialo na tyle na ile moglam, katem oka obserwujac ich poczynania. Karolina nachylila sie nad Robertem szepczac mu do ucha:
– Tato rozluznij sie i pozwól dokonczyc. Obiecaj nam ze sie nie ruszysz az skonczymy, tzn. ty skonczysz.
Robert podniósl szybko glowe do góry, ale zaraz z powrotem polozyl sie. Chyba nie chcial sie z nimi klócic i burzyc tego blogiego nastroju. Karolina pocalowala go w policzek i obie przystapily do dziela. Magda delikatnie rozlala olejek po calej dlugosci jego pobudzonej paly. Kutas lezal mu na brzuchu siegajac pepka. Chlód rozlanego olejku wzdrygnal jego cialem, poczym obie panny wziely w swoje dlonie jego kutasa i zaczely delikatnie rozprowadzac rozlany wczesniej olejek. Nie musze tez chyba dodawac, ze czynnosc ta zajela im zdecydowanie wiecej czasu niz smarowanie jego calego ciala. Zsunely napletek i powoli zaczely mu obciagac. Jego pala powoli zaczela przybierac maksymalne rozmiary, blyszczala sie w sloncu i wygladala wrecz oblednie. Zanim Robertowi stanal juz zupelnie, Magda zdazyla pobawic sie jego wiszacymi jeszcze jajami. Ciagnela je podobnie jak wczesniej robila to Zbyszkowi. Robert tylko cicho pojekiwal, pewnie jemu tez sprawialo to sporo przyjemnosci. W chwili kiedy jego jaja podniosly sie i bylo juz tylko widac same obkurczone jadra, obie chwycily w dlon jego kutasa i systematycznie go obciagaly. Robily to tak czule, ze Robertowi niewiele juz brakowalo. Zaczal unosic biodra do góry, eksponujac jeszcze bardziej swoja wielka pale. Zbyszkowa pewnie by juz wystawala poza poziom parawanu. Kiedy Robert zaczal szybciej oddychac, co jednoznacznie wskazywalo ze zbliza sie do wytrysku, odchylily mu kutasa do dolu i momentalnie w ostatnim momencie Karolina przywarla ustami do jego nabrzmialej glówki. Chyba obie sie umówily, ze to Karolina przyjmie caly ladunek do ust. Chyba tym sposobem chcialy wyrównac rachunki. Wczesniej to Magdzie udalo sie obciagnac mu razem z Julia. Robert sie spuszczal a kazdy wytrysk spermy ladowal w ustach Karoliny. Kiedy juz skonczyl oddala jego pale w rece Magdy a ta wylizala mu ja dokladnie. Gdy wszyscy ochloneli, razem ze mna, Karolina szepnela do Roberta:
– I co tato, takie straszne to bylo? No powiedz sam czy nie bylo ci przyjemnie?
Dala mu slodkiego buziaka i obie polozyly sie po obu jego stronach. Po chwili dodala:
– Nie badz tato taki spiety, ja wiem, ze to troche nienormalne, ze córka obciaga ojcu, ale to tylko tak dla przyjemnosci twojej i mojej. Kocham cie, ale kocham cie jak ojca, a te nasze male figle traktuj jak… jak taki rodzaj masazu. Masz bardzo ladnego i duzego penisa, po prostu lubie go dotykac.
Robert lezal pomiedzy nimi, patrzyl sie w niebo i sluchal wywodu Karoliny. Trzeba przyznac, ze ta mala szelma niezle to sobie poukladala. Po tym wszystkim co sie wydarzylo, mnie samej trudno bylo zajac jednoznaczne stanowisko, choc wiem, ze powinnam kategorycznie zabronic tego rodzaju poufalosci. Z d**giej strony zrodzila sie miedzy nami szczególna wiez, która w jakims tam stopniu ociera sie o kazirodztwo. Dla mnie najwazniejsze jest to, ze nasze córki nie traktuja Roberta jako obiektu swoich marzen, nie traktuja go jak np. Zbyszka, bawia sie tylko jego skrepowaniem, dajac sobie spora dawke przyjemnosci. Ot takie usluzne córeczki, myslalby kto.
– Jakby na przyklad bolaly cie plecy – kontynuowala – to pozwolilbys mi pomasowac je, prawda? Moze po takim masazu nie mialbys orgazmu, ale plecy moze przestalyby bolec. Tak samo traktuje masaz twojego penisa, tyle ze masujac ci go, doprowadze cie do wytrysku. Taka drobna róznica – zasmiala sie.
– Wiem Karolinko, ze nie traktujesz tego tak jakby to moglo wygladac, ale obciagnac to mi moze mama, ewentualnie ja sam, nie musisz tego robic.
– Oj przestan tato, owszem mama moze ci obciagnac, ale równie dobrze ja moge wymasowac ci penisa, jak kazda inna czesc twojego ciala. Jak czesto sie onanizujesz?
To pytanie szczerze mnie zaskoczylo. Sadzac po oczach Roberta jego równiez.
– Córus co za pytanie, to dosc intymne kwestie.
– Tato po tym wszystkim co sie wydarzylo, znaczenie intymnosci troche sie zmienilo. No powiedz ile razy sam sobie obciagasz?
Robert wykazywal sie anielska cierpliwoscia kontynuujac ten dialog. Chwile milczal poczym niechetnie odpowiedzial:
– To zalezy jak bardzo mi sie chce. Nie zawsze jest tak, ze jak mam silna potrzebe to mama jest przy mnie. Zawsze to lepiej jak obciaga ktos inny, ale czasami chcac nie chcac musze sam sobie ulzyc. Czasami jest tak, ze obciagam sobie codziennie, ale to rzadkosc.
– No sam widzisz, ze milej jest jak zrobi ci dobrze ktos inny. Nastepnym razem jak tylko beda bolaly cie plecy, szyja, czy nogi, albo jak stanie ci, to powiedz tylko, a wymasuje ci az poczujesz ulge.
Nastala cisza, chyba nikt oprócz Karoliny nie wiedzial co powiedziec. Z tej krepujacej sytuacji wyrwala nas Magda, która raczej sytuacji nie rozladowala.
– Tato jak juz dojdziesz do siebie to nie zapominaj, ze masz dwie córki, które zaraz poparza sobie skóre od slonca.
Bez slowa sprzeciwu, ale i tez bez niecheci podniósl sie i wzial do reki olejek. Pochylil sie nad Magda która obrócila sie na brzuch i wypinajac ta swoja slodka dupke, ponaglila:
– No tato nie ociagaj sie i zrób to dokladnie.
Przysluchiwalam sie tej calej rozmowie nie odzywajac sie, obserwowalam ich reakcje. Na swój sposób, biorac pod uwage specyficznosc naszej rodzinki, oraz to ze oboje z Robertem mamy dobre relacje z córkami, nie obawialam sie, ze sprawy beda oscylowac w zlym kierunku. Caly spektakl smarowania Magdy oliwka nie odbiegal od, nazwijmy to, naszej specyfiki, choc widac juz bylo, ze Robert zupelnie sie odblokowal. Owszem smarowal jej cialo olejkiem, ale sposób w jaki to robil, zdecydowanie sie róznil. Po prostu usiadl okrakiem na jej udach i pochylajac sie, zaczal ja po prostu piescic, czule masujac jej plecy. Jego jadra i kutas swobodnie lezaly na jej dupci. Musiala to czuc bo ciagle wiercila sie. Smarujac-masujac jej dupke, pozwalal juz sobie na smielszy dotyk. Jego dlon czesto ginela pomiedzy jej udami a kazdy taki raz powodowal, ze Magda wyzej unosila swoja dupke, szerzej rozsuwajac swoje uda. Kiedy nogi blyszczaly sie juz w sloncu, blyskawicznie obrócila sie na plecy, eksponujac w calosci swoje cudne piersi a rozszerzone, bardzo rozszerzone uda w zadnym stopniu nie skrywaly jej mocno wilgotnej cipki. Robert chwile sie zawahal, obserwujac ja w calosci, po czym przystapil do dziela. Nie bylo juz zadnych zludzen, on sie rozkoszowal jej cialem. Ugniatal jej piersi, sciskal jej sutki a ona cichutko pojekiwala. Zaczal masowac jej brzuch, choc jedna reka dalej buszowala po jej dorodnych jak na jej wiek piersiach. Kiedy jego dlon zaczela wedrowac coraz nizej, Magda rozszerzyla uda maksymalnie jak tylko mogla, dajac tym samym znak, ze oczekuje rewanzu. Robert zawahal sie, a ona usmiechajac sie do niego, wskazala swoja cipke mówiac:
– Wiesz co masz robic tato.
Musze przyznac, ze sama zazdroscilam jej takiego masazu. Tyle ze ja juz bylam nasmarowana. Robert kleczac z jej prawej strony, w dalszym ciagu mocno ugniatal jej piersi, zas d**ga dlon legla na jej cipce w calosci ja zakrywajac. Rozkoszowal sie przez chwile tym dotykiem, zaczal powoli masowac jej gladziutko wygolona cipeczke. Palcami rozszerzyl jej wargi i dobral sie do jej lechtaczki. Pierwszy jej dotyk spowodowal, ze Magda az rzucilo a nastepnie wygiela sie, mocno wypinajac swoje piersi. Cudowny byl to widok. Jej podniecenie musialo byc spore, wila sie, jeczala coraz glosniej, w koncu chwycila jego wiszacego penisa i mocno go ciagnela. Nie wzbranial sie, tylko coraz szybciej pocieral jej lechtaczke i dalo sie zauwazyc, ze jeden palec penetruje jej pochwe. Uplynely moze ze dwie minuty tego popisu czulosci, gdy Magda wstrzasnal pierwszy skurcz orgazmu… Gdy Magda oprzytomniala, podniosla sie z trudem na kolana i przytulila sie do Roberta calujac go w policzek. Z trudem wydusila z siebie:
– To bylo ekstra tato. Jeszcze mam dreszcze. Bardzo ci dziekuje.
Polozyla sie na plecach obok mnie a jej ciagle podniecenie podkreslaly jej piersi, które szybko unosily sie w glebokim oddechu. Miejsce zostalo zwolnione, czas teraz na Karoline. Ta szczwana szelma spojrzala sie na mnie z usmiechem i puscila mi oko. Wiedzialam, ze bedzie go prowokowac i nie ulatwi mu tego zadania. Polozyla sie przed nim w ten sposób, ze jej rozsuniete nogi lezaly po obu jego stronach. Robert kleczac za nia, mial doskonaly widok na jej cipke. Nie czekajac juz na zachete, polal jej plecy olejkiem i zaczelo sie od nowa. Jego duze dlonie równie czule piescily jej plecy a kiedy schodzily po bokach, unosila sie lekko dajac mu dostep do swoich duzych piersi. Wykorzystywal ten moment by mocno sciskac je w dloniach. Pochylajac sie tak nad nia jego penis, który zdazyl sie juz nieco ozywic, zwisal taki nabrzmialy, dotykajac swoja glówka jej wilgotnej cipki. Powodowalo to, ze podobnie jak siostra, Karolina równiez krecila swoja dupka by jak najmocniej dociskac ja do jego paly. Smarowanie dupki to tez popis czulosci i swoistej perwersji. Mocno ugniatal jej pupe, co Karolina przyjmowala ze stlumionym jekiem. Co chwile jego dlonie zsuwaly sie na dól dotykajac juz bez oporów jej cipke. W pewnym momencie wsadzil jej palca do pochwy, co bylo dla niej wielkim zaskoczeniem. Jeknela glosno, podciagnela kolana do siebie jednoczesnie podnoszac dupke do góry. Przez chwile Robert posuwal ja swoim palcem, kiedy go równie nagle wyjal Karolina az rzucilo. Opadla ponownie brzuch ciezko dyszac. Smarownie nóg to tylko szczegól po czym Robert powoli obrócil ja na plecy. Gleboki oddech powodowal, ze jej piersi falowaly. Karolina uniosla swoje nogi wysoko do góry, musialo to byc widoczne spoza parawanu co moglo dawac do myslenia. Robert szybko chwycil jej nogi i rozszerzajac opuscil na dól. Karolina pomimo duzego podniecenia kontrolowala sytuacje, kazdy jej ruch byl przemyslany. Majac swoje nogi znowu po obu jego bokach oplotla je wokól Roberta przysuwajac sie jednoczesnie do niego. Przysunela sie na tyle, ze jego juz prawie stojacy kutas oparl sie mocno o jej cipke. Niewiele brakowalo aby wszedl w nia. Robert gdy poczul na swoimi kutasie dotyk obejmujacej go cipki, próbowal sie cofnac lecz zacisniete uda nie pozwalaly mu na to, przeciwnie jeszcze mocniej oplotla go nogami, co spowodowalo, ze jej cipka rozwarla sie, obejmujac wargami trzon jego paly. Na chwile oboje znieruchomieli, Karolina usmiechajac sie powiedziala:
– Tato spokojnie to tylko zabawa, specjalnie cie prowokuje. Bardzo cie prosze kontynuuj, bede juz grzeczna.
Poluznila swoje nogi, dzieki czemu Robert mógl odsunac swojego kutasa, który sterczal mu juz w pelnym wzwodzie. Dla bezpieczenstwa kleknal z jej prawego boku i kontynuowal smarowanie. Sterczaca pala jednoznacznie wskazywala na podniecenie Roberta, które powodowalo, ze piersi Karoliny byly po prostu maltretowane. Ugniatal je z calych sil, ciagnal jej sutki, zatracal sie w jej sporym biuscie. Karolina bezwiednie, bardzo szeroko rozlozyla swoje nogi, dajac mu nieskrepowany dostep do swojej cipki. Robert szybko to wykorzystal i bez zadnych ceregieli wsadzil jej od razu dwa palce do pochwy. To nie byla subtelna pieszczota, on ja po prostu gwalcil swoja dlonia. Karolina odwdzieczala sie równie intensywnym obciaganiem. Trzepala jego pale swoja prawa dlonia zas lewa dociskala jego dlon do swojej cipki. Niedlugo trwaly te intensywne pieszczoty, które zakonczyl orgazm jaki targnal Karolina. Po chwili zdolala tylko wyszeptac:
– Dziekuje tato.
Nastala w koncu cisza, slychac bylo tylko szum morza. Robert polozyl sie kolo mnie oddychajac gleboko. Troche sie chlop napracowal, ale i tez doznal wielu przyjemnosci, choc pozostal na palcu boju ze sterczaca pala. Natomiast ja jak zwykle – niedojebana. Lezac pomiedzy córkami a Robertem zaczelam masowac sobie piersi i cipke. Na nikim to juz nie robilo wrazenia, jednak po chwili Robert widzac jak intensywnie pracuje nad moja lechtaczka, rozsunal moje nogi i polozyl sie pomiedzy nimi. Jego jezyk bezblednie trafil tam gdzie mial trafic. Penetrowal moja pochwe, ssal lechtaczke a dlonia lewej reki masowal moje wielkie cyce. Nie spieszyl sie, robil to równo i miarowo, tak jak lubie. Obie nasze córeczki kleknely obok mnie i z zaciekawieniem obserwowaly poczynania ojca. Piescil mnie tak z dobre dziesiec minut, bylo oblednie. Cisza, spokój, dotyk jego dloni na moich piersiach i cudowne ssanie mojej cipki. Zaczelam coraz glosniej jeczec bylo mi cudownie. Robert uniósl sie i przesunal do góry i zaczal ssac moje sutki. Nastepnie kleknal pomiedzy moimi udami, rekoma uniósl lekko do góry moje nogi i usilowal wsadzic mi, choc sterczacy do góry penis nie ulatwial mu tego. Z pomoca przyszla jak zwykle Magda.
– Tato pozwól ze ci pomoge.
Palcami jednej dloni rozszerzyla wargi mojej cipki zas d**ga dlonia chwytajac kutasa Roberta nakierowala go na wejscie do mojej pochwy. Jeno pchniecie i jego duza pala w calosci byla we mnie. Wie jak lubie, wiec zaczal mnie mechanicznie mocno rznac. Musialam chwycic w dlonie moje cycki bo potezne pchniecia powodowaly ze lataly na wszystkie strony. Wczesniejszy wytrysk spowodowal, ze Robert dosc dlugo mnie posuwal az w koncu i mnie dopadl orgazm. Dziewczyny zaczely bic brawo jakby to byly jakies zawody. Robert równiez zaczal powoli zblizac sie do wytrysku jednak Karolina poprosila go:
– Tato prosze cie pokaz mi jak sie onanizujesz gdy jestes sam.
Oszolomiony cala ta sytuacja, niewiele sie zastanawiajac wyjal ze mnie kutasa i kleczac przed nimi zaczal sobie obciagac, dajac kilkuminutowy pokaz. Pierwsza porcja wytrysku wyladowala na udach Magdy, potem Robert skierowal swojego kutasa w kierunku Karoliny której uda równiez przyjely swoja porcje. Reszta wyladowala na moim brzuchu. Wszystkie roztarlysmy sperme po swoim ciele i ponownie oddalismy sie blogiemu lenistwu. Trwalo to moze z godzine, ja chyba przysnelam, Robert pewnie tez. Dziewczyny spacerowaly sobie niedaleko wzdluz wody wzbudzajac spore zainteresowanie wsród mijajacych je ubranych badz nie plazowiczów. Powoli trzeba bylo sie tez zbierac. Robert musial wczesniej wyjechac do Kamienia by zrobic zakupy i przywiezc swoja niunie i jej meza, zas panny mialy posprzatac troche w domku na wieczorna wizyte Zbyszka.

CDN

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir