Swawoli kuzynki Oli ciag dalszy :)

Swawoli kuzynki Oli ciag dalszy ­čÖé
W koncu, w mekach udalo sie ukonczyc chociaz jeden tekst. Kilka pozostalych jest na etapie powstawania, mam nadzieje, ze p├│jdzie szybciej. Bede tez chciala napisac jakas relacje z realnych przyg├│d ­čÖé

Noc jest dosc goraca i duszna, czuje jak poce sie pod sukienka. Olka tez wyglada, na niezbyt zachwycona pogoda, cala blyszczy sie od potu. Czuc w powietrzu, ze bedzie burza. Raczej kiepski moment na spotkanie z Markiem i Tomkiem. Idziemy do parku, w kt├│rym pierwszy raz zrobilam kurwe z kuzynki. Jest niezbyt tym zachwycona. Ale nie ma wyjscia. Okazja do ponownego “upokorzenia” jej szybko sie trafila. W najmniej spodziewanym miejscu i momencie.
Bylam “na randce”, czyli jak to w moim przypadku bywa – nogi szeroko rozlozone a “kolacja” to obfity ladunek spermy na jezyku. W trakcie przerwy miedzy jednym numerkiem a d**gim, moja randka zaczela sie chwalic swoimi zdobyczami. Koles naprawde dokumentowala co sie da. Dziw, ze niekt├│re daly sie nam├│wic na tak ostre filmy. Filmik z kuzynka naprawde mnie zaskoczyl, chociaz szczerze m├│wiac, wypadl najmniej ciekawie ze wszystkich. Jedynie konc├│wka wzbudzila jakies zainteresowanie, gdy skonczyla dosc dokladnie zalana sperma na buzi. Jak uslyszal kim jest dla mnie, nie robil problem├│w z udostepnieniem filmu i kilku zdjec z nia. Najciekawsze dostala na maila z obietnica zamieszczenia na facebooku jak nie bedzie sie sluchac.
A teraz idzie ze mna robic za kurwe w parku, chociaz las to bardziej stosowna nazwa dla niego.
– Po ostatnim razie, dupa bolala mnie jeszcze dwa dni po fakcie. Wysrac sie nie moglam normalnie.
– Przyzwyczaisz sie. A raczej Twoja dziura.
– Dziwka z Ciebie.
– A z Ciebie juz niedlugo.
– Dlaczego to robisz??
– Sama nie wiem. Chyba z nud├│w. No i jakos jest to ciekawszy spos├│b niz skopanie Twojej wielkiej dupy.
– Suka.
– Czesto to slysze. A zaraz Ty bedziesz czyjas suka. Juz sa i chyba przyprowadzili jakichs koleg├│w. Mlodych zreszta.
Marek m├│wil, ze szykuja cos ekstra. Tylko czemu wygladaja jakby mogli byc ich synami.
– Czesc dziewczyny.
-Czesc, co to za jedni??
Olka stoi na boku i milczy.
– Znajomi, mimo wieku juz mielismy okazje kilka razy uczestniczyc w swingers party.
– Panowie, przedstawcie.
– Michal.
– Marek.
– Ja jestem Asia. Ta cichodajka z tylku to Olga.
– Ej.
– Morda suko. Chlopcy, jest Wasza. Ja zajme sie Moimi starymi przyjaci├│lmi.
I odchodze z Markiem i Tomkiem kilka metr├│w dalej.
Olga odchodzi z mlodzikami na bok i kladzie torebke na betonowych resztkach lawki. Chyba zaakceptowala Sw├│j los. Jeden z mlodzik├│w od razu podnosi jej sukienke, wsadza jej dlon w majtki i kilka palc├│w w cipe i zaczyna szybko palcowac. Po chwili Olga mieknie i zaczyna glosno wzdychac, d**gi bawi sie jej biustem, podrazniajac palcami sutki, kt├│re z miejsca sztywnieja. Szybko zrzucam Swoja sp├│dniczke i bluzke i zostaje w samych klapkach. Marek z Tomkiem tez sie rozbieraja i przywieraja ustami do moich cyck├│w, zaczynam jeczec, chociaz to moze byc spowodowane obecnoscia czyichs palc├│w w obu moich szparach.
Olka cala czerwona na buzi, kleka na trawie. Przed jej buzia wyrastaja dwa sztywne, grube i dosc dlugie kutasy. Chyba nie ma zbytniej wprawy w obciaganiu. Widac, ze nie wie jak ma sie za nich zabrac. W koncu bierze jednego w usta i obciagajac sk├│re zaczyna ssac zoladz, reka powtarza ruch na d**gim chlopaku. Oboje cicho wzdychaja, ona wolna dlonia rozwiazuje sukienke na szyi, kt├│ra zsuwa sie odslaniajac jej blade piersi. Reka po chwili siega miedzy nogi, podciaga sukienke i niezgrabnie zsuwa stringi odslaniajac blyszczaca od wilgoci cipe. Jednak ja ta sytuacja podnieca. Jej usta i dlon coraz pewniej sie poruszaja na mlodych fiutach.
Marek z Tomkiem puszczaja moje cycki i sciagaja na kolana. Teraz przed moja twarza wystaja dwa sztywne kutasa. Oba dostaja po buziaku w czubek gl├│wki i zaczynam je obciagac na zmiane. NA kutasie Marka wyczuwam dziwny posmak, po chwili dochodze do wniosku, ze posuwal juz kogos dzisiaj. Pewnie znowu jakas mloda kurewke w galerii.
Nagle z boku slychac bolesne jekniecie. Olga na kolanach wypina tylek, sukienka podciagnieta na plecy odslania jej tylek, jeden z chlopak├│w postanowil zagoscic w jej ciasnym tylku. Widze jak z oporem wsuwa sie w nia, za kazdym wsadem stara sie wchodzic jak najglebiej. Widze, ze znaja sie na robocie mimo mlodego wieku. d**gi chlopak jedna reka wali sobie konia, d**ga masujac jej spocone piersi, kt├│re kolysza sie w rytm pchniec. Sama Olga ma niewyrazny wyraz twarzy. Chlopak bawiacy sie jej cyckami sie odzywa, ze dochodzi. Jego kolega wciaz bedacy w jej tylku, lapie ja za ramiona i ciagnie. Olka odchyla sie do tylu, wypina Swoje piersi do przodu, chlopak szybko masujac sobie fiuta, jeczy i zaczyna spuszczac sie na nia dosc rzadka sperma. Obfite strugi laduja na jej szyi, brodzie i splywaja nizej na piersi. Po kilku takich strzalach Olka jest cala pokryta sperma, blyszczy sie od niej w swietle ksiezyca. Chlopak wyciska resztki spermy i zostawia je na czubku jej nosa. Rzadka sperma powoli splywa po ciele na jej biala sukienke. W tym momencie, az nie moge sie doczekac Naszego powrotu. Wyczerpany chlopak pada na trawe.
Tak mnie zainteresowalo to przedstawienie, ze zupelnie zapomnialam o Swoich partnerach. Dopiero obfity spust Tomka i intensywny slonawo-gorzki smak jego spermy na jezyku z powrotem zwr├│cil moja uwage. Przelknelam owoc jego jader i prowokacyjnie sie oblizuje po wargach. Spogladam na Marka.
– Moze teraz obsluzysz mnie jak Ole??
– Rozkaz.
Padam na kolana twarza do parki obok i wzdycham gdy Marek wsuwa sie w m├│j tylek. Po chwili slychac tylko klaskanie ich cial o Nasze tylki i gl├│wnie bolesne jeki Oli. Ja tylko ciezko dysze, odczuwajac przyjemne rozpychanie w tylku. Po minie Olgi wnioskuje, ze ona wrecz przeciwnie. Wracam do Swoich doznan. Po chwili Marek przewraca mnie na plecy i zmienia dziury. Teraz ja zaczynam glosno jeczec gdy dopada mnie ekstaza. Chwile p├│zniej dochodze mocno dociskajac krocze do Marka. Chwile czeka az skoncze i na powr├│t zaczyna mnie posuwac jak pies suke w czasie rui. Znowu spogladam na parke obok. Zmienili pozycje, Ola jest na g├│rze i dosiada chlopaka na jezdzca.
Cala pokryta sperma, ujezdzajac d**giego chlopaka wyglada oblednie, widac, ze teraz sprawia jej to frajde. Jej nieduze, lepkie od nasienia piersi, wystawione przez dekolt rytmicznie podryguja. W ruchu bioder widac, ze ma wprawe w sexie na jezdzca. Porusza nimi pewnie i energicznie, co chwile miga mi jej wciaz rozwarta pupa po wczesniejszej penetracji. W czasie gdy zajmowalam sie Markiem przegapilam moment zmiany dziurek. Ciekawe czy wytarla mu kutasa czy przelozyla go prosto z tylka do cipy. Chlopak podnosi glowe i cos jej szepcze do ucha, ona kreci przeczaco glowa. Nadal cos jej m├│wi do ucha. Po chwili podnosi tylek, lepki kutas wypada z jej pochwy, Olga pochyla sie, Mocno chwyta fiuta w dlon i zaczyna mocno obciagac sk├│re, po chwili zaczyna z niego tryskac gesta sperma, Olka szybko lapie kutasa w usta i zaczyna spijac sperme chlopaka. Koles wygina biodra z ekstazy. A m├│wila, ze nie lyka. Kurwa jedna. Puszcza go z ust dopiero jak calkiem mieknie. Pada na plecy i rozmarzona lezy z podciagnieta sp├│dniczka i cipa na widoku, rozwarta i lepka od jej sluzu. Ciezko oddycha, jej piersi pokryte zasychajaca sperma przyciagaja m├│j wzrok. Palcami zbiera resztki spermy z ust, przyglada sie im i po chwili oblizuje. d**gie takie spotkanie a wyglada ciekawiej niz niejedna aktorka porno na zakonczenie filmu. Chlopcy zdyszani siedza na zwalonym pniaku. Ich miekkie kutasy kolysza sie powoli.
Olka po chwili wstaje i siada obok chlopaka, kt├│ry spuscil jej sie na piersi, schyla sie i bierze kutasa do ust. Chlopak powoli zaczyna znowu dostawac wzwodu, a po chwili jest juz calkiem sztywny, daje uciac sobie reke, ze slysze jej mlaskanie. Ale r├│wnie dobrze to moga byc moje soki w cipie. Marek pieprzy mnie bez litosci. Czuje jak jego gruby lebek ociera sie o moja macice. Moje cycki faluja w rytm pchniec. Nagle zauwazam nad soba cien, to Tomek, a zaraz zaczyna na mnie skapywac wodnista sperma, laduje na twarzy ale wiekszosc pokrywa moje spocone piersi, MArek nie przestaje posuwac. Sperma dokladnie mnie pokrywa, jej zapach mnie jeszcze bardziej podnieca. Jak na d**gi spust w ciagu kwadransa calkiem obfity. Czuje zblizajacy sie orgazm. Zamykam oczy i zaczynam glosno wzdychac gdy zalewa mnie rozkosz. I cos jeszcze, Marek dochodzi razem ze mna. Jego lepkie cieplo wypelnia moja pochwe i zalewa macice. Czuje, ze nie pozalowal mi spermy. A tez nie jest to pierwszy jego spust tego dnia. Wykonuje kilka ostatnich pchniec i wychodzi ze mnie, kladac sie obok. Jego sperma leniwie wyplywa z mojej cipy. Spogladam na Olge, kleczy przed chlopakami i pokazuje im szeroko otwarte usta. Odnosze wrazenie, ze nie sa puste. Szybko poczula klimat dajka. W koncu wstaje i opiera sie o drzewo, jedna noge stawiajac na nisko polozonej galezi, d**gi chlopak staje za nia i od razu wsadza jej Swojego. Slychac klaskanie jego jader o jej cipe. Oboje dysza. Ze tez jej ta sukienka nie przeszkadza, w og├│le sie nie rozebrala do sexu, zrzucila tylko majtki i wywalila cycki przez dekolt, sukienke siegajaca kostek podciagnela az pod brzuch. Chyba tak sie zapomniala, ze teraz nieswiadomie wyciera sobie nia brzuch z resztek spermy. Po kilkuminutowym posuwaniu chlopak sie spuszcza w jej cipie, glosno jeczac. Posuwa ja p├│ki calkiem sflaczaly kutas z niej nie wypada. Za kutasem momentalnie splywa obfity strumien spermy zmieszanej z jej sokami i laduje na trawie. Spoglada na Swoje krocze, wklada gleboko palce, chwile nimi rusza i na trawie laduje kolejna porcja spermy i jej sok├│w. Jeszcze chwile grzebie, wyjmuje dlon i bez obrzydzenia zlizuje resztki. Podchodzi i kladzie sie obok mnie. Dwie kurwy zalane na cyckach i twarzach sperma oraz sperma wyciekajaca z rozwartych cip. Dla Pan├│w to musi byc ciekawy widok.
W tym momencie zauwazam, ze Nasi mlodzi partnerzy sie zbieraja, dziekujac za zaproszenie. Szkoda, ze nie mialam okazji ich spr├│bowac. Ale dzieki za ciekawe “urzadzenie” kuzyneczki, kt├│ra chyba zaczela sobie zdawac sprawe w jakim jest stanie. Stoi wlasnie obok i sciaga sukienke, glosno kurwujac na wilgotne plamy, w wiekszosci na wysokosci cyck├│w. Odklada ja na bok. Spoglada na Swoje krocze, pizde ma rozwarta, chyba pierwszy raz w zyciu tak jest otwarta. Spomiedzy warg zwisa cienka nitka spermy, kt├│ra po chwili laduje na trawie. Zrezygnowana sciska palcami wargi i naciaga na nie majtki. Spogladam na Swoje krocze, w zasadzie widok ten sam, rozwarta szpara, z kt├│rej leniwie splywa sperma MArka zmieszana z moim sluzem, teraz pokrywajaca tez “wejscie” do d**giej, ciasniejszej szpary.
Do Olki podchodzi Tomek, jego kutas juz czesciowo stoi i teraz ociera sie o jej posladki, Tomek cos jej szepcze do ucha, ona kreci glowa jak by w odmowie. Ale on jest uparty. Olka pada na kolana przed nim, wypina biodra. A nastepnie glosno jeczy gdy Tomek dosiada ja, brutalnie wciskajac jej Sw├│j przepychacz az po jadra. Nie przeszkadza mu sznurek od jej string├│w. Niemal siedzi na niej brutalnie i szybko pieprzac ja analnie. Porusza sie jak mlot pneumatyczny, Olga doslownie sie wydziera gdy Tomek Swoim szerokim kapeluszem dokladnie przepycha i ubija zawartosc jej dupy.
Marek ze mna nie ma problemu, szeroko rozkladam nogi, kladzie sie miedzy nimi. Unosze tylek jednoczesnie mu zarzucajac nogi na ramiona i wzdycham gdy jednym wsadem wnika we mnie, tez po same jaja. Zamykam oczy i odplywam glosno stekajac, czuje jak moje piersi faluja w rytm pchniec, gdzies obok slysze klaskanie ciala o cialo i bolesne jeki Olki. Otwieram oczy, spogladam w jej kierunku. Tomek pieprzy ja jak pies suke, jak zwierze. Jej nieduze cycki niemal szoruja sutkami o trawe, troche nawet przylgnelo do lepkich od spermy cyck├│w. Po chwili Tomek postanawia zmienic pozycje i zaczyna ja posuwac jak Marek mnie. Sa teraz zwr├│ceni do nas tylkami i widze jak sztywny fiut Tomka wnika w zaczerwienione kakaowe oczko kuzynki, jego jadra podskakuja jak szalone. Jej nogi podryguja jak szalone na jego ramionach. Tak energicznie ja posuwa, ze japonki z jej st├│p, jedna za d**ga spadaja na ziemie. Towarzysza temu jej glosne jeki.
Sama cicha nie jestem, Gruby bolec Marka , ledwo miesci sie na grubosc. M├│j odbyt jest rozciagniety do granic mozliwosci. Do tego Marek nie nalezy do delikatnych, bardziej dba o wlasne doznania niz partnerki. Nagle zaczyna coraz bardziej nacierac kutasem na moja dupe, glosno dyszac, nie czuje tego ale widze w wyobrazni jak tloczy sperme w moja dupe. Wykonuje ostatnie, glebokie pchniecie i wyjmuje zaczerwienionego kutasa, z resztka spermy na czubku zoledzi. Wyciera ja o moje lono. Pada obok i razem ze mna zaczyna obserwowac pare obok. Nie wiem kiedy ale znowu zmienili pozycje. Olka siedzi plecami do niego i sadzac po minie sama ujezdza go analnie. Tomek rozparty wygodnie ma nieprzytomna mine. Og├│lnie prezentuja dosc ciekawy widok, ona cala spocona, czerwona jak burak na twarzy i blyszczaca od spermy i potu. Je pokryte rumiencem piersi ze sztywnymi sutkami rytmicznie podryguja w rytm ruch├│w jej ciala. Nagle twarz Tomka wykrzywia grymas rozkoszy, w koncu spuscil sie ale Olka chyba tez tego nie czuje tylko dalej go ujezdza, tak dlugo p├│ki miekki kutas sam sie z niej nie wysuwa a zanim wyplywa rzadki strumyczek wodnistej spermy przybrudzonej na jasnobrazowy kolor. Olka w koncu oddycha z ulga. Kuca na szeroko rozwartych nogach, siega do torebki i wyciaga paczke chusteczek do demakijazu, kt├│rymi zaczyna wycierac sobie obie dziury a po nich cycki i twarz. Biore od niej paczke i sama zaczynam sie wycierac. Z cipy wciaz mi splywa gesta sperma Marka wiec musze jej pom├│c palcem. Wygarniam reszte i czyszcze chusteczka cipe do konca. d**gi wytrysk jak na razie grzecznie siedzi w moim tylku. Cycki, twarz i jestem czysta. Ubieramy sie, Olka nadal wkurwiona, o ile plam nie widac na bialej sukience to unosi sie od niej charakterystyczny duszacy zapach spermy. No c├│z ja tego problemu nie mam. Panowie odprowadzaja nas na przystanek. Wsiadamy, widze, ze Olga z ulga oddycha jak widzi, ze jestesmy tylko same w autobusie, mimo wszystko siada tak aby rekoma i torebka zastawic g├│re sukienki, kt├│ra niemal cala przesiaknieta jest sperma. Kwadrans p├│zniej zegnam sie z Olka i wysiadam na Swoim przystanku. Szybko sie oddala, cos tam mruczac pod nosem na pozegnanie. Z satysfakcja zauwazam, ze posladki ma mocno zacisniete ­čÖé
– Do nastepnego latawico!! – rzucam glosno. I widze jak zawstydzona sie szybko rozglada ale na jej szczescie o tej porze nikt normalny nie chodzi.

Bir cevap yaz─▒n

E-posta hesab─▒n─▒z yay─▒mlanmayacak. Gerekli alanlar * ile i┼čaretlenmi┼člerdir